Na poddaszu zawsze jest ten sam problem: klimat jest świetny, ale miejsca zwykle mniej niż się wydaje. Skosy ograniczają ustawienie mebli, a każda dodatkowa szafka szybko zabiera przestrzeń. W tej sypialni wybrano łóżko z podnoszonym stelażem i pojemnikiem, bo w domu jednorodzinnym też liczy się praktyczność. Zielone ściany, biały sufit i ciemna podłoga dały spokojne, trochę bardziej domowe wnętrze niż w typowym mieszkaniu w bloku.

Poddasze wygląda dobrze, ale wymaga rozsądnych decyzji
Sypialnia na poddaszu ma swój klimat, tylko że przy ustawianiu mebli szybko wychodzi, że nie wszystko da się tu wcisnąć. Skosy zabierają część ścian, a wolnej przestrzeni jest mniej niż w zwykłym pokoju. Dlatego zamiast dokładać komodę albo kolejne szafki, lepiej od razu wykorzystać miejsce pod łóżkiem.

Łóżko z pojemnikiem ma tu realny sens
W takich wnętrzach pojemnik pod materacem naprawdę robi robotę. Można schować pościel, koce, sezonowe rzeczy albo wszystko to, co normalnie zajęłoby miejsce w szafie. W praktyce jedno łóżko daje dodatkową przestrzeń do przechowywania bez dokładania kolejnego mebla.
Zielone ściany i tapicerowane wezgłowie ocieplają wnętrze
Tutaj dobrze zagrało połączenie zgaszonej zieleni, bieli i miękkiej tapicerki. Pokój nie wygląda sterylnie, ale też nie jest ciężki. To dobry kierunek do domu pod miastem albo na wieś, gdzie ludzie częściej chcą spokojniejszego wnętrza niż modnej, chłodnej aranżacji z katalogu.

To dobry układ do domu, nie tylko do mieszkania
Takie łóżko pasuje nie tylko do mieszkań. W domu jednorodzinnym też często brakuje sensownego przechowywania, zwłaszcza na poddaszu. Jeśli sypialnia nie jest duża albo nie ma osobnej garderoby, łóżko z pojemnikiem jest po prostu praktyczniejszym wyborem niż zwykła rama bez schowka.


