W nowych mieszkaniach bardzo często brakuje miejsca do przechowywania. Nawet jeśli sypialnia wydaje się duża, po ustawieniu łóżka i podstawowych mebli szybko okazuje się, że wolnej przestrzeni zostaje znacznie mniej niż zakładano.

W tym przypadku młode małżeństwo urządzało sypialnię o powierzchni około 17 m² w nowym mieszkaniu. Zależało im na pojemnej szafie, ale jednocześnie nie chcieli zastawiać pomieszczenia dodatkowymi meblami.
Dlatego zdecydowali się na szafę przesuwną wykonaną na wymiar, która miała przejąć również funkcję komody.
Zabudowa do sufitu pozwoliła wykorzystać całą przestrzeń
Największą zaletą tej realizacji jest wykorzystanie całej wysokości pomieszczenia.
Szafa została wykonana od podłogi aż do sufitu, dzięki czemu nie powstała pusta przestrzeń nad meblem. To rozwiązanie często wybierane przez właścicieli nowych mieszkań, którzy chcą maksymalnie wykorzystać każdy dostępny centymetr.
Na górnych półkach można przechowywać walizki, sezonowe ubrania, pościel oraz inne rzeczy używane tylko od czasu do czasu. Dzięki temu część codzienna pozostaje uporządkowana i łatwo dostępna.

Dlaczego właściciele wybrali szafę przesuwną
Przy układzie tej sypialni drzwi przesuwne okazały się bardziej praktyczne niż klasyczne fronty otwierane.
Nie trzeba pozostawiać dodatkowego miejsca na otwieranie skrzydeł, co pozwala wygodnie korzystać z szafy nawet wtedy, gdy pomiędzy meblami pozostaje niewielka odległość.
W realizacji zastosowano system Komandor wyposażony w bezgłośne rolki. Drzwi przesuwają się lekko i płynnie, a podczas codziennego użytkowania nie generują niepotrzebnego hałasu.
Proste białe fronty pasują do nowoczesnej sypialni
Właściciele postawili na minimalistyczny wygląd.
Fronty wykonano z lekkiej płyty 10 mm, co pozwoliło zmniejszyć ciężar skrzydeł przesuwnych. Jasna kolorystyka dobrze współgra z białymi ścianami, nowoczesnymi drzwiami i drewnianą podłogą.
Całość wygląda lekko i nie dominuje we wnętrzu. To szczególnie ważne w sypialniach, gdzie zbyt masywne meble mogą optycznie zmniejszać pomieszczenie.
Wnętrze zaprojektowane pod potrzeby właścicieli
Najważniejsza część tej realizacji znajduje się wewnątrz szafy.
Układ półek, drążków oraz szuflad został zaplanowany zgodnie z oczekiwaniami właścicieli. Nie zastosowano przypadkowego standardowego podziału, lecz rozwiązania dopasowane do codziennego użytkowania.
Po lewej stronie znalazło się miejsce na ubrania wiszące. Obok wykonano praktyczny układ półek przeznaczonych na składane rzeczy.
Pod częścią ubraniową umieszczono blok szuflad, który zastąpił tradycyjną komodę.

Szuflady zamiast komody okazały się dobrym pomysłem
W wielu sypialniach komoda zajmuje dodatkową ścianę i ogranicza możliwości aranżacyjne.
Tutaj właściciele zdecydowali się przenieść całą funkcję przechowywania do wnętrza szafy. Dzięki temu nie było potrzeby kupowania kolejnego mebla.
Pomieszczenie pozostało bardziej przestronne, a wszystkie ubrania i drobne przedmioty znalazły swoje miejsce w jednym miejscu.
Solidny korpus przygotowany na wieloletnie użytkowanie
Korpus wykonano z płyty laminowanej 18 mm.
Przy dużych zabudowach ma to znaczenie nie tylko dla trwałości, ale również dla stabilności całej konstrukcji. Szafa została dodatkowo wzmocniona, dzięki czemu bez problemu poradzi sobie z dużym obciążeniem półek i szuflad.
To rozwiązanie znacznie trwalsze niż wiele gotowych mebli dostępnych w marketach.

Czy warto było wydać około 1000 dolarów?
Budżet całej realizacji wyniósł około 1000 dolarów.
W tej cenie właściciele otrzymali szafę wykonaną dokładnie pod wymiar pomieszczenia, system Komandor, praktyczne wnętrze zaprojektowane według własnych potrzeb oraz pojemny blok szuflad zastępujący komodę.
Patrząc na ilość miejsca do przechowywania i pełne wykorzystanie dostępnej przestrzeni, była to inwestycja, która rozwiązała kilka problemów jednocześnie.
Podsumowanie
Ta realizacja pokazuje, że dobrze zaprojektowana szafa nie musi wyróżniać się skomplikowanym wyglądem, aby była funkcjonalna.
Zabudowa do sufitu, praktyczny układ wnętrza, szuflady zamiast komody oraz sprawdzony system przesuwny sprawiły, że właściciele otrzymali dokładnie to, czego potrzebowali. W sypialni pozostało więcej wolnej przestrzeni, a jednocześnie nie zabrakło miejsca na przechowywanie codziennych rzeczy.


